Co to jest pilzner?

Najpopularniejsze piwo na świecie? Całkiem możliwe! Jasny lager to styl piwny, który podbił świat i serca piwoszy.

Jeśli uważacie, że to znane i lubiane piwo miało łatwe początki, to się mylicie! Historia jego powstania była burzliwa, a jego powstanie związane jest pokonywaniem wielu trudności, co w konsekwencji spowodowało trwałą zmianę całego piwnego rynku.

Wszystko zaczęło się w Pilźnie w 1838 roku. Czechy już wtedy słynęły ze swoich wyśmienitych wyrobów piwnych. Wieki tradycji piwowarskich na nic się jednak zdały, kiedy okazało się, że właśnie w tym roku nastąpiła w mieście piwna katastrofa. Na ulice wytoczono 36 beczek wypełnionych Ale, a browarnicy otworzyli wszystkie z nich i bezceremonialnie wylali na główny plac. Stamtąd piwo popłynęło do ścieków i następnie trafiło do rzeki Radbuzy zamiast do kufli i szklanic birofilów.

Takie bezpardonowe potraktowanie przez browarników swoich wyrobów wiązało się z tym, że piwo nie nadawało się do spożycia. Po prostu się zepsuło. Nawet doświadczenie poprzednich 800 lat nie uchroniło Czechów przed różnego rodzaju zanieczyszczeniami, na jakie podatne były Ale. Największych wrogiem były dzikie drożdże oraz bakterie, które dostawały się do beczek. Co jakiś czas zdarzały się zatem podobne katastrofy. Tym razem jednak browarnicy postanowili wdrożyć plan ratunkowy, który miał nie dopuścić do tego, by taka sytuacja znów się powtórzyła.

Zatrudniono zatem w Pilźnie Józefa Grolla, który miał nauczyć lokalnych browarników niemieckiego sposobu warzenia piwa na styl bawarskiego lagera. Specjalista miał ułatwione zadanie, bo okazało się, że w Pilźnie i jego okolicy występują typowe lagerowe drożdże, a także tradycyjnie wykorzystywany w Niemczech chmiel Saaz można tu było dostać bez problemów. Dodatkowo czeskie miasto miało dostęp do bardzo miękkiej wody prawie pozbawionej minerałów i idealnych do przechowywania leżakującego piwa chłodnych jaskiń wydrążonych w wapieniu.

Józef Groll bez zwłoki przystąpił do działania. Do produkcji piwa użył delikatnie podpalanego jęczmienia, któremu daleko było do poddanego mocnej obróbce termicznej słodu. Dodatkowo nie bał się użyć dużej ilości chmielu, który dzięki temu był wyczuwalny od razu, w pierwszej porcji piwa, które ujrzało światło dzienne 5 października 1842 roku.

Tak oto po 4 latach prób i doświadczeń powstał pierwszy Pilzner. A było to jak na tamte czasy piwo niezwykłe: miało kolor złocistej słomy, było przejrzyste i lekkie. Ze względu na sposób przechowywania w wydrążonych jaskiniach, Pilzner był bardzo orzeźwiający. Mocno się wyróżniał na tle ciężkich i ciemnych Ale powszechnie dostępnych w tamtym okresie.

To od tej ciemnej barwy kojarzonej z piwem. m. in. w języku polskim pozostało określenie brązowych oczu, które nazywa się piwnymi, a przecież ich barwa nie ma nie wspólnego ze złocistym trunkiem, który króluje dzisiaj. To właśnie piwo z Pilzna zrewolucjonizowało piwowarstwo u progu XX wieku. Liczne wariacje na temat tej receptury zmieniły świat ciemnych piw górnej fermentacji we współczesne bogactwo lagerowych piw jasnych pełnych. Piwna rewolucja stara się przywrócić nieco równowagi pomiędzy oboma światami, jednak w tej chwili środek ciężkości piwnego świata wciąż przesunięty jest jednak ku piwom o jasnym kolorze. I jest to w znacznej części zasługa Pilznera!

Pilzner od momentu swojego powstania zdobywał coraz większe grono wielbicieli, a co za tym idzie - również naśladowców. To najczęściej kopiowane piwo w historii. Podróbek i interpretacji oryginalnej receptury było aż tyle, że mianem Pilznera zaczęto określać cały piwny styl. Sam Pilzner nie zmienił się od momentu powstania prawie w ogóle. Oczywiście wprowadzono sporo ulepszeń technicznych i technologicznych, chociażby w przechowywaniu, chłodzeniu czy utrzymywaniu czystości produkcji, technologia przecież idzie naprzód. Jednak nadal używa się do jego wytwarzania tych samych składników co w XIX wieku.

Podczas serwowania Pilsera trzeba koniecznie pamiętać o idealnej temperaturze dla tego piwa. Najlepiej smakuje mocno schłodzone, a jego optymalna temperatura waha się od 3 do 7 stopni. Dzięki temu jego czysty profil aromatyczny i smakowy są jeszcze mocniej podkreślony, a piwo smakować będzie wyśmienicie!

16 kwietnia 2020 Birofilia.org