Co do piwa?

Świat piw to mnogość smaków, aromatów i kolorów. Podobnie jak wina, różne gatunki piwa można łączyć w niebanalne pary z potrawami, które wydobędą z trunku to, co najlepsze.

W Polsce utarła się krzywdząca opinia o tym, że piwo doskonale pasuje jedynie do słonych przekąsek i potraw z grilla. Prawdopodobnie, przekonanie to pochodzi z czasów, gdy na stołach piwoszy królował jedynie klasyczny, jasny lager. Faktycznie ten styl piwny jest idealny do przekąsek, ale wcale nie muszą być nimi słone paluszki czy chipsy, doskonale sprawdzi się w tej roli deska dobrych serów, mięs, oliwek, grzanek czosnkowych i ziołowych czy koreczki.

Do właściwego łączenia potraw z piwem potrzebna jest podstawowa znajomość piwnych stylów, która pozwoli na tworzenie idealnych połączeń, które podkreślą smak zarówno potraw, jak i trunków i zaskoczą wyjątkowymi doznaniami kulinarnymi. By wydobyć wszystko co najlepsze z trunku, nie można zapomnieć o doborze odpowiedniego szkła do serwowanego rodzaju piwa, warto też dopilnować, by piwo miało odpowiednią temperaturę.

 

Piwa pszeniczne
Słód pszeniczny i ciekawe dodatki ziołowe np. kolendry, marzanki wonnej lub owoców, np. skórki pomarańczowej są wyśmienitym dodatkiem do potraw obiadowych, sprawdzą się także podczas kolacji z przyjaciółmi. Orzeźwiający charakter Weissbier sprawdzi się w towarzystwie ryb, owoców morza i drobiu. W zależności od gatunku możemy go zaserwować z sałatkami owocowymi, czy nieco cięższymi, tradycyjnymi potrawami jak np. biała kiełbasa. Witbier to świetny kompan krewetek, łososia czy pieczonych ryb morskich.

 

Radlery
Lekkie piwa o niewielkiej zawartości alkoholu, są idealne na gorące lato. Gdy żar leje się z nieba, sięgamy po dobrze schłodzone trunki o różnorodnych smakach np. cytrusów, porzeczki, jabłka czy maliny. Idealnie gaszą pragnienie, niewielka goryczka przełamuje słodki aromat, dzięki temu mogą być alternatywą dla słodzonych napojów. Świetnie nadają się do włoskich, ziołowych makaronów, sałatek owocowych czy deserów. Na deser radlery będące połączeniem piwa i lemoniady najlepiej komponują się z babeczką z kremem cytrynowym lub deserem z dodatkiem owocowych sorbetów lub musów.

 

Indian Pale Ale
Piwa IPA charakteryzuje mocny, chmielowy aromat. Wyrazista, orzeźwiająca goryczka potrzebuje równie charakterystycznych i intensywnych smaków. W tym przypadku świetnie sprawdzą się obiadowe, ostre aromaty rodem z kuchni meksykańskiej oraz bardzo lubiane przez mężczyzn steki wołowe. Można spróbować połączyć IPĘ z kuchnią azjatycką, gdzie pojawiają ostro-słodkie nuty smakowe, ponieważ takie kontrasty będą bardzo interesujące z kulinarnego punktu widzenia.

 

American Pale Ale
Wytrawna, chmielowa goryczka oraz owocowy, kwiatowy lub żywiczny aromat to z pewnością APA. Intensywne trunki tego gatunku potrzebują do pary delikatnych, lekkich dań np. letniej sałatki. Jeżeli lubimy kuchnię z charakterem, APA lepiej sprawdzi się z bardziej wyrazistymi potrawami np. roladami wołowymi lub wieprzowymi, tartami przyrządzanymi na ostro, mięsnym sosem czy burgerami.

 

Koźlak
Tradycyjne Polskie potrawy z dzikiego drobiu czy dziczyzny to idealna para dla Koźlaka. Intensywne, mocne piwo o złożonym smaku z wyczuwalną nutą karmelową i suszonych owoców jest wręcz niezbędne do pieczonej kaczki z jabłkami i suszonymi śliwkami. Pełnią smaku połączonych potraw najlepiej cieszyć się jesienią i zimą, kiedy nasz organizm potrzebuje treściwych, rozgrzewających dań. A co dobrać do drobiu, który dominuje na polskich stołach? Najlepsze będzie Bursztynowe Ale, czyli American Amber Ale, które dzięki karmelowej nucie można również podać do deseru.

 

Porter Bałtycki i Stout
Po obiedzie przyszedł czas na popołudniową kawę i deser. Zamiast kawy lepiej wybrać milk stouta, który kolor ma bardzo zbliżony do małej czarnej. Jednak charakterystyczna goryczka pochodzi z palonego słodu i słodkiego bukietu smakowo-zapachowego o delikatnej nucie czekolady. Wyjątkowo kremowa i gęsta konsystencja piany przypomina bitą śmietanę na czekoladowym cieście. I właśnie z takimi deserami bogatymi w smaku i dosyć ciężkimi można łączyć lekkie, niskoalkoholowe stouty. Dla osób, które pragną większych wrażeń smakowych polecany jest Porter bałtycki, który najlepiej sprawdzi się z czekoladowym brownie. Podobnie - gruszki w karmelu z gałką lodów lub bitą śmietaną, korzenna szarlotka polana gorzką czekoladą czy lody orzechowe to dobrane pary dla Portera bałtyckiego. A dla tych którzy chcą połączyć słodycze i piwo w jednym deserze polecamy Stout Floats.

 

Gdy chcemy zachwycić gości zaskakującymi smakami i aromatami najlepszym uzupełnieniem potraw będzie właśnie dobrze dobrane piwo. Zwłaszcza, że dzięki kreatywnemu połączeniu bogactwa i różnorodności piwnego świata z jego kulinarnym odpowiednikiem można robić wrażenie podczas proszonych kolacji, które zwykle ograniczają się do serwowania wina. Czas to zmienić!

12 września 2017 Birofilia.org