IPA

IPA, czyli India Pale Ale lub to styl piwny uwielbiany przez Amerykanów. Stał się symbolem polskiej piwnej rewolucji i na jej początku niemal każdy nowofalowy browar musiał mieć w swojej ofercie porządnie nachmieloną IPĘ.

Wokół modnego trunku, narosło wiele legend. Najpopularniejszą jest historia powstania tego stylu piwa. Mówi się, że IPA było warzone specjalnie dla brytyjskich wojsk stacjonujących w Indyjskich koloniach. Piwo w tamtym rejonie było towarem deficytowym, dlatego przebywało daleką drogę z Wysp Brytyjskich aż do Brytyjskiej Kompanii Wschodnioindyjskiej. Podróż trunku w beczkach trwała nawet miesiąc, a ówczesne piwo w tak długim czasie i niesprzyjających warunkach często się psuło. Browarnik George Hodson w 1800 roku postanowił rozwiązać ten problem warząc lżejsze piwo, za to z większą ilością chmielu, który je konserwował, dzięki temu mogło przetrwać długą podróż. Nie jest to do końca prawda, nie wiadomo dlaczego już od 1760 roku (czyli niemal 40 lat wcześniej niż Hodson) do angielskich piw zaczęto dodawać więcej chmielu niż standardowo. Faktem jest też, że do stacjonujących w Indiach wojsk brytyjskich docierało już wcześniej piwo i nie było zepsute. Przed IPA, piło się tam zazwyczaj mocne i ciemne piwa np. portery, które bez problemu wytrzymywały podróż.

Nowe piwo, produkowane w Wielkiej Brytanii przeznaczone było dla wyższych klas i  bardziej smakowało dowódcom, dawało sporo orzeźwienia i mogło być dłużej przechowywane. To właśnie oni zainicjowali popyt na tego typu trunki i tak zaczęła się historia nowego piwnego stylu.

Skąd więc nazwa, która przetrwała do naszych czasów? Na początku mocno chmielowy trunek nazywany był po prostu „Pale Ale przystosowane do klimatu Indii”, pierwsze sformułowanie India Pale Ale, było niczym innym jak zabiegiem marketingowym Georga Hodsona i Browaru Bow Bewery. Skrócenie nazwy niezwykle modnego trunku z tego browaru, spowodowało jego jeszcze większą popularność i przebudzenie konkurencji.

India Pale Ale to piwo górnej fermentacji, które charakteryzuje się intensywnym chmielowym smakiem i średnią lub dużą zawartością alkoholu. Za obfitą goryczkę i różne aromaty odpowiedzialne są poszczególne gatunki chmielu użytego w trakcie produkcji piwa. Zarówno na sklepowych półkach, jak i w multitapach rzadko kiedy mamy do czynienia ze zwykłym IPA, zazwyczaj dodaje się przedrostki, pochodzące od chmieli, które nadają główny aromat trunkowi. W English IPA przeważają nuty kwiatowe, żywiczne i tytoniowe - są one charakterystyczne dla angielskich chmieli. American IPA, bezwzględny król stylu, uwielbiany przez beer geeków, charakteryzuje się sporą dawką cytrusowego aromatu, owoców tropikalnych i w mniejszej ilości kwiatów. New Zealand IPA jest bardziej owocowe i zdarza się, że można w nim wyczuć truskawki. Wyjątkiem od tej reguły jest Belgian IPA, w którym nie chodzi o dodany chmiel, a o zastosowanie belgijskich drożdży, które nadają trunkowi bardziej przyprawowy aromat.

Ogrom możliwości zastosowanych chmieli i wynikającego z nich smaku i aromatu piwa, pozwolił browarnikom na zabawy i eksperymenty z tym stylem. Dlatego na przestrzeni lat mocno ewoluował i obecne IPY z pewnością różnią się od tych pierwszych, uwarzonych w Wielkiej Brytanii na przełomie XVIII i XIX wieku. Jest to aktualnie bardzo modny styl, przeznaczony dla prawdziwych Hopheadów, którzy nie wyobrażają sobie piwa bez mocnej goryczki i prześcigają się w piciu coraz mocniej nachmielonych piw.

Zapisz się do newslettera Birofilia.org

Zapisz się do naszego newslettera

Nie przegap żadnej piwnej historii ;)

Tak powstał Imperial IPA, czyli treściwy, podwójnie chmielony trunek o wyższej zawartości alkoholu - około 10%. Specjalnie dla wielbicieli mocnej goryczki piwowarzy z Browaru Zamkowego Cieszyn, stworzyli Double IPA - charakterne, piwo górnej fermentacji, które potrafi zadrzeć z prawdziwym Hopheadem. Intensywna, chmielowa goryczka, nuty cytrusowe, żywiczne i tropikalne to zasługa amerykańskich chmieli. Piwo jest mętne, jasno bursztynowe z długo utrzymującą się, drobnopęcherzykową pianą i bardzo pijalne.

double_ipa_cieszyn.png

Osoby, które nie uważają degustacji piwa za sport ekstremalny wybiorą Sesyjne IPA, czyli Session India Pale Ale z zawartością alkoholu do 5%, za to o przyjemnym cytrusowo-żywicznym aromacie, która kusi zapachem szczególnie w gorące dni.

Cieszyńskie West Coast IPA powstało jako rezultat konkursu piw pracowniczych w 2015 roku. Ziołowa goryczka, cytrusowe, żywiczne i owocowe nuty podbudowane są delikatnym posmakiem karmelu. Świetnie sprawdza się w upalny wieczór, lekkie, wytrawne piwo z solidną dawką orzeźwienia stawia na nogi i zachęca do dalszej zabawy.

west_coast_ipa.jpg

Kolejną, najnowszą odsłoną piwa stylu IPA, której koniecznie trzeba spróbować, jest zwycięzca konkursu Grand Champion PSPD 2017 roku. Nowa Anglia, bo tak nazywa się piwo uwarzone na podstawie receptury Dawida Bobryka, jest orzeźwiającą interpretacją stylu New England India Pale Ale. Wyraźnie wyczuwalne nuty owoców tropikalnych świetnie komponują się z goryczką nowofalowych chmieli i gładką słodowością.

zywiec_ipa.png

Od kwietnia 2018 roku na polskim rynku dostępna jest też nowa odmiana piwa w tym stylu. Żywiec Sesyjne IPA charakteryzuje się aromatyczną nutą owoców egzotycznych i  cytrusowych, pochodzących z amerykańskich odmian chmielu. Wyczuwalna, ale nie narzucająca się goryczka jest efektem chmielenia na zimno i w 100% wpisuje się w styl Session India Pale Ale. Niższa zawartość alkoholu - 5% obj. wychodzi naprzeciw trendom, które pokazują, że coraz więcej osób sięga po piwa z niższą jego zawartością. Dla wielu z miłośników piwa alkoholowość trunku jest mniej istotna, na pierwszym stawiają smak i aromat piwa.

Świetnie zaprojektowana etykieta, w przyciągającym wzrok morsko-zielonym kolorze z pewnością wyróżni Sesyjne IPA na tle innych trunków. Kolor etykiety przypomina morską toń, o której marzy każdy w gorący, letni dzień. Takie ma być właśnie Żywieckie Sesyjne IPA - orzeźwiające, lekkie i przyjemne w odbiorze, jak pływanie w odświeżających wodach oceanu.

06 kwietnia 2018 Birofilia.org