AleBrowar Wrocławul. Włodkowica 27, 50-079 Wrocław

Dla miłośników AleBrowaru ich flagowy pub na ul. Włodkowica, czyli we wrocławskim zagłębiu restauracyjno-pubowym, to punkt obowiązkowy pobytu w stolicy Dolnego Śląska!

Piwiarnia jednej marki? Czemu nie! Piwa tylko jednego producenta w jednym miejscu to ciekawa koncepcja, na którą mogą się porwać tylko najlepsi. Na świecie tego typu lokale otwiera między innymi BrewDog - symbol piwnej rewolucji, w Polsce można odwiedzać liczne Piwiarnie Warki, a także kilka pubów firmowych należących do kraftowych browarów, wrocławski lokal to jeden z pierwszych takich punktów na polskiej mapie. Nie możemy też zapomnieć o słynnej Piwiarni Żywieckiej, gdzie piwo smakuje najlepiej ;)

Niegdyś ulice wokół obecnego pubu pełne były zakładów pogrzebowych (!). Aktualnie ten rejon Wrocławia mocno zmienił swój charakter. Dominują ciekawe lokale gastronomiczne, a w taki klimat AleBrowar wpisał się wręcz idealnie. Jest to przecież drugi po Pincie najstarszy polski browar rzemieślniczy. Z ogromnym dorobkiem i rzeszą fanów stworzenie przez niego własnego lokalu był tylko kwestią czasu.

Wnętrze AleBrowaru można uznać za minimalistyczne. Dominuje drewno i biel, którą w ciekawy sposób przełamują kolorowe krzesła oraz fotele. Jednak jeśli przyjrzeć się detalom, można odnieść wrażenie, że wszystko zostało tu przemyślane w najdrobniejszych szczegółach. Lampy to przerobione kegi, grafiki wiszące na ścianach nawiązują do marki browaru, a podkładki pod piwa to prawdziwe dzieła sztuki. Największe wrażenie robi jednak bar. Piwa wypisane są na deseczkach, a pod nimi znajdują się fiolki wypełnione opisanym trunkiem. Niby niewielka rzecz, a cieszy oko.

Nie tylko oczy znajdą uciechę w AleBrowarze. Kubki smakowe również! Na Włodkowica udostępnionych jest aż 13 nalewaków, z których spróbować można wyrobów tego browaru. Niekiedy miejsce na barze udostępniane jest też innym, zaprzyjaźnionym rzemieślnikom.

Miejsca dla spragnionych jest sporo. Lokal usytuowany jest w narożnej kamiennicy, dzięki czemu górna część ma aż dwie ściany wypełnione dużymi oknami, w których zamontowano szerokie parapety do siedzenia. AleBrowar posiada również część podziemną, całkowicie pozbawioną naturalnego światła, gdzie jest bardziej kameralnie. Na zewnątrz w sezonie letnim budowany jest ogródek piwny, który jest jednak zamykany wraz z nastaniem ciszy nocnej.

Osoby, które lubią coś zjeść do piwa, mogą się poczuć nieco rozczarowane, bo AleBrowar nie dysponuje własną kuchnią. Obsługa nie robi za to najmniejszego problemu tym, którzy zechcą przynieść swoje jedzenie korzystając z dogodnej lokalizacji pubu, na jednej z „najsmaczniejszych” wrocławskich ulic. Dzięki temu można zamówić posiłek z licznych pobliskich restauracji i skonsumować go z pysznym piwem w dłoni ;)

11 lutego 2019 Birofilia.org