Żywiec Belgijskie Ale

Słodowe aromaty, owocowy posmak i doskonała pijalność - oto cechy Belgian Pale Ale. Piwowarzy z Żywieckiej Szkoły Piwowarskiej poszerzają ofertę piwnych specjalności o swoją wersję tego stylu. Żywiec Belgijskie Ale już czeka na Was w sklepach!

Belgijskie jasne ale ma długą historię, sięgająca XVII wieku, kiedy było to bardzo popularne i lubiane piwo codzienne, sesyjne. Styl ten wywodzi się z Brabancji, krainy geograficznej na pograniczu belgijsko-holenderskim i tamtejsi piwowarzy osiągnęli prawdziwe mistrzostwo w jego produkcji. Jednak w XIX i XX wieku niewiele brakowało, by to jasne piwo górnej fermentacji zaginęło w odmętach historii, ponieważ konsumenci rozkochali się w jasnym lagerze o czystym profilu smakowo-aromatycznym, który stopniowo wypierał bardziej złożone i charakterystyczne ale fermentowane z użyciem specyficznych, lokalnych szczepów drożdży. Co ciekawe przed zapomnieniem uratował ten styl brak pieniędzy. Niektóre browary były w okresie powojennej transformacji i odbudowy po prostu zbyt biedne, by zainwestować w aparaturę chłodniczą niezbędną do produkcji lagerów wymagających niższych temperatur przy fermentacji i leżakowaniu. Produkowały więc piwo według dawnych receptur i tak zostało do czasów współczesnych. To klasyczny styl, który obecnie odkrywany jest na nowo przez piwowarów i klientów szukających unikalnych, mniej typowych smaków.

700_zywiec_belgijskie_ale.png

Belgijskie jasne ale to piwo o słodowym profilu i ledwo wyczuwalnym dodatku chmielu, jego cechą charakterystyczną są posmaki owocowe, zwłaszcza kojarzące się z pomarańczami i gruszkami. Piwo pięknie się prezentuje - ma głęboki miedziany kolor i kremową białą pianę. W aromacie wyczuwalne są nuty pochodzące ze wszystkich użytych surowców: biszkoptowe, tostowe i karmelowe ze słodu, ziołowe i kwiatowe z chmielu oraz przyprawowe z drożdży. To piwo delikatne i łagodne, doskonale zbalansowane, bez żadnego elementu, który wybijałby się ponad pozostałe, a przez to bardzo pijane - jego degustacja to czysta przyjemność! Najlepiej smakuje w temperaturze 8-10 stopni Celsjusza serwowane w dedykowanym pokalu.

Piwa belgijskie należą obecnie do najpopularniejszych w Europie, mimo to w Polsce wciąż są mało znane. Chcąc przybliżyć Polakom nowy styl piwny, zdecydowaliśmy się poszerzyć nasze portfolio o Belgijskie ALE

– tak mówi o piwie Anna Paciejewska-Łapińska z Żywca.

To kolejny wariant, który jest współczesną interpretacją klasycznego gatunku piwnego, opracowaną przez naszych browarników i kolejna specjalność, na temat której będziemy edukować konsumentów, opowiadając o jej historii, charakterystyce czy dopasowaniu dedykowanego szkła.

– dodaje.

Jeśli chcecie poszerzyć swoje piwne horyzonty to warto sięgnąć po to piwo, w którym to słód, a nie chmiel gra pierwsze skrzypce. W epoce lagerów Żywiec Belgijskie Ale to z pewnością bardzo ciekawa propozycja!

30 sierpnia 2019 Birofilia.org