Złoty Bażant

Zlatý Bažant to piwo nieodparcie kojarzące się z naszymi południowymi sąsiadami. Warto wiedzieć, że miejsce jego produkcji - Hurbanovo - zostało wybrane celowo jako idealna lokalizacja dla produkcji piwa.

Jakie jest najpopularniejsze piwo u naszych słowackich sąsiadów? Odpowiedź jest prosta - to Złoty Bażant lub używając pisowni oryginalnej Zlatý Bažant. Będąc na Słowacji nie sposób nie natknąć się na charakterystyczną zieloną butelkę opakowaną w złotą folię z ozdobnym napisem na etykiecie.

Na jego popularność złożyło się kilka czynników, a jednym z nich jest na pewno wyjątkowy, orzeźwiający smak. Złoty Bażant jest piwem typu pilzneńskiego, które powstaje z lokalnego jęczmienia w Hurbanowie. Cechuje się subtelnym zrównoważonym smakiem i aromatem: zapach chmielu jest delikatny, goryczka umiarkowana, a słodycz jęczmienia wyczuwalna. Po przelaniu do kufla można się cieszyć obfitą, trwałą pianą i pięknym, złotym kolorem.

500_zloty_bazant.png

Skąd się wziął Złoty Bażant? Od początków swego istnienia wytwarzany jest w browarze w Hurbanovie, oczywiście na Słowacji. Początki jego historii sięgają 1964 roku - wówczas komunistyczne władze ówczesnej Czechosłowacji zdecydowały o budowie nowego browaru. Na lokalizację wybrano miasto Hurbanovo stanowiące centrum najbardziej ciepłego i słonecznego regionu kraju, mogącego poszczycić się także doskonałymi glebami, co stanowi idealne warunki dla uprawy doskonałej jakości jęczmienia browarnego, jednego z podstawowych piwnych składników. W 1967 roku została otwarta słodownia, a 2 lata później browar. Wtedy właśnie, tuż po uruchomieniu nowego browaru, w sklepach pojawiły się Złote Bażanty. W zasadzie piwo było już produkowane wcześniej, ale nosiło inną nazwę: Hurbanovské pivo. Zmiana nazwy okazała się strzałem w dziesiątkę. Bażantów w okolicy Hurbanova było sporo, a kolor samego trunku dostarczył inspiracji na drugi człon nazwy.

W słusznie minionych czasach podziału Europy Żelazną Kurtyną, Złoty Bażant zyskał sobie liczne grono wielbicieli w krajach komunistycznych i stał się jednym z głównych produktów eksportowych Czechosłowacji. Było to również pierwsze piwo sprzedawane w puszkach w bloku wschodnim - linia do puszkowania pojawiła się w Hurbanovie już w 1971 roku. Co ciekawe dzięki tej niezwykle innowacyjnym jak na tamte czasy opakowaniom Zlatý Bažant znalazł się nawet w kosmosie! W 1978 roku Kowalonok i Iwanczenkow, członkowie załogi statku Sojuz 29 i stacji kosmicznej Salut 6, zapewnili Złotemu Bażantowi wysokie loty zabierając go w przestrzeń kosmiczną.

500_zloty_bazant_zero.png

Swoją charakterystyczną butelkę i etykietę Zlatý Bažant zyskał jednak dopiero po przejęciu browaru przez grupę Heineken w 1995 r. Wtedy również oprócz tradycyjnego lagera pojawiły się różne limitowane odmiany Złotego Bażanta. Obecnie spróbować można tego piwa w wersji bezalkoholowej, radlera, portera, a nawet klasycznej reedycji inspirowanej najstarszym zachowanych przepisem z 1973 roku. Zawartość alkoholu w Złotym Bażancie wynosi zazwyczaj 4,7%, choć wszystko zależy od jego odmiany, bo poszczególne warianty różnią się od siebie.

500_zloty_bazant_73.png

Sam browar po upadku komunizmu znacznie się rozwinął, zwiększając swoje zdolności produkcyjne i stał się jednym z największych browarów na Słowacji, a jego piwa znane były na całym świecie dzięki rozwiniętej sieci eksportowej. Obecnie Złotego Bażanta można spróbować w 16 krajach na świecie. W USA i Kanadzie ma jednak przetłumaczoną na angielski nazwę: Golden Pheasant. Zlatý Bažant w oryginalnym opakowaniu można znaleźć w sklepach w Niemczech, Danii, Izraelu, Azerbejdżanie i oczywiście w Polsce.

12 lipca 2020 Birofilia.org